Robert Frost

Podziwiam lasu głębię ciemną
Lecz nim zapadnę w otchłań senną
Obietnic wiele do spełnienia
I długa droga wciąż przede mną…

Opublikowano Uncategorized | Skomentuj

i tak się kiedyś skończy

zegar tyka, wskazówki odliczają wstecznie czas do początku
lecz czas sie nie cofnie, posówa się do przodu
pamiętając każdy ból, zabliźniając każdą ranę
wciąż do przodu, coraz dalej…
w przepaść zapomnienia…

Opublikowano Uncategorized | Skomentuj

Dzień spala się w noc,  spala krawędź mej duszy.
Nocą zmieniam się w iskierki słońca,
jestem kresem ognia, prochem kości.
Noc sztyletuje mój oddech, połyka mój język.
Odwrót, cofanie, powrót.
Nocą oglądam prawdę ukrytą w jawnym kłamstwie dnia,
z zaszytymi oczami, szczerząc białe zęby.
Sen przemawia, przechadza się, stopy znaczą czas…
Opublikowano Uncategorized | 1 komentarz

Uczucia nie istnieją

Miłość, pożądanie, tęsknota – to uczucia, a te nie bazują na nauce, jeśli nie możesz dowieść, że coś istnieje… to chyba tak nie jest

Opublikowano Uncategorized | Skomentuj

Bezustanna walka o to co nieosiągalne…

Ide przez mrok w którym zatraca się każda, najmniejsza nawet cząstka człowieczeństwa jakie w nas pozostało, widze jedynie złe poczynania, których blask odbija sie od bezustannie powtarzanych błędów na miarę ludzkiej głupoty. Nie moge już patrzeć na tych nieudaczników rujnujących swoje i innych życie nie dając im możliwości godnego życia z podniesioną głową, sam, bez bratniej duszy maszeruję ku końcowi tej odwiecznej męki nieświadomie się umartwiając. Szukając ratunku uciekam do nieistniejącego świata wyobraźni gdzie jedyną podporą jest wyłącznie moje własne ego.

Opublikowano Uncategorized | Skomentuj

Bez tytułu

Sam wśród fal
Samotny, co dnia
Sam wśród wielu spraw
Sam ze swoimi marzeniami
Sam ze sobą
Zdany na los
Sam na tonącej klatce,
Która z każdym dniem
Zanurza się głębiej…
Sam ze swoim bólem
Smucę się, co dnia
Mimo tego, że jestem sam
Nigdy nie zwątpiłem
Zawsze będę miał nadzieję.

Opublikowano Uncategorized | Skomentuj